Dlaczego nie potrzebujesz event managera?

Może zacznę od tego, że nie przepadam za określeniem event manager – tak samo, jak nie przepadam za garsonką. Nie pasowałaby do moich ulubionych, kolorowych adidasów.

Uważam, że event manager (albo managerka) z prawdziwego zdarzenia świetnie sprawdzi się w dużych firmach, korporacjach, agencjach eventowych. Natomiast jeśli prowadzisz mały, kreatywny biznes, to spokojnie możesz samodzielnie organizować fajne warsztaty, szkolenia, zloty, konferencje, dni otwarte, book party i to, co jeszcze przyjdzie ci do głowy. W końcu, kto Ci zabroni?! 😉

 

Zacznij!

Dokładnie pamiętam, jak jakieś 10 lat temu, w trakcie praktyk w Śródmiejskim Ośrodku Kultury w Krakowie, przygotowaliśmy ze znajomymi nasze pierwsze, maleńkie wydarzenie o wdzięcznej nazwie „Musica & Danza”. Nie muszę chyba mówić, że nie było najwyższych lotów. Po prostu pokaz salsy i mini koncert hiszpańskich piosenek. Za to było fajnie, uczestnicy dobrze się bawili, a ja przekonałam się, jakie to przyjemne uczucie, kiedy własnoręcznie przygotowane wydarzenie dochodzi do skutku.

Teraz też z każdego wydarzenia, które mogę koordynować, wyciągam dla siebie jakąś lekcję.

Podsumowując, ja zaczęłam organizować fajne eventy na studiach, a Ty możesz zacząć właśnie teraz! Trzymam kciuki 🙂

 

To proste!

Organizacja warsztatów, spotkania autorskiego albo innego nieskomplikowanego programowo i logistycznie wydarzenia nie jest trudna! Jak wszystko, co robisz po raz pierwszy, wymaga po prostu  więcej czasu, samozaparcia w zdobywaniu wiedzy, chęci i zdolności wyciągania wniosków.

Jeśli spokojnie przeanalizujesz przebieg całego wydarzenia od strony uczestnika i organizatora, będziesz wiedziała (albo wiedział) na co zwrócić uwagę. Wyobraź sobie, krok po kroku, co uczestnik zrobi – od momentu przyjazdu, powitania, zostawienia płaszcza w szatni, aż po uśmiech, którym pożegna Cię na końcu 🙂 Wypisz rzeczy, na które chcesz zwrócić uwagę (np. wieszaki na płaszcze, woda do picia, zapach kadzidełek na schodach albo relaksująca muzyka w tle). Potem po prostu rozpisz listę zadań – małych kroków, które doprowadzą Cię do tego, żeby uczestnicy mieli tę wodę do picia albo słyszeli dźwięki lasu.

 

To Twoje wydarzenie!

Wydarzenie będzie najfajniejsze, jeśli zrobisz je po swojemu. Zorganizuj taki event, w którym sama bardzo chciałabyś wziąć udział. Osoby z Twojej grupy docelowej najprawdopodobniej będą zachwycone taką autentycznością. Nie lubisz sal konferencyjnych? W porządku. Masz dziesiątki innych możliwości. Dom kultury, szkoła jogi, sala w przedszkolu, kawiarnia, księgarnia, park, plaża, salka w coworkingu, itp.

 

Ucz się na błędach!

Jeśli coś Ci nie wyjdzie tak, jak chciałaś (chciałeś), to po pierwsze sprawdź, czy ktoś oprócz Ciebie w ogóle to zauważył. Po drugie, zbierz opinie i inspiracje od uczestników – oni mają najczęściej cudowne pomysły. Weź sobie do serca rozsądne uwagi i popraw następnym razem to, na co masz wpływ.

 

Na cudzych też!

Możesz zasięgnąć rady kogoś, kto już wie, na co zwrócić uwagę. Na pewno masz w swoim otoczeniu (albo w grupie na Facebooku „Wystartuj z warsztatami”) kogoś, kto zorganizował kilka fajnych wydarzeń. A na początek możesz przeczytać mój darmowy poradnik dla początkujących – o tym, jak zorganizować fajne wydarzenie w małym, kreatywnym biznesie.

Przygotowałam też coś ekstra dla takich osób, jak Ty! Zobacz! Oto kurs online, w którym krok po kroku pokazuję, jak zorganizować swoje pierwsze warsztaty. Sprawnie i dobrze!

 

A Ty, co myślisz? Potrzebujesz event managera w małym, kreatywnym biznesie czy nie?

 

Pomogę Ci!

Poprowadzę Cię krok po kroku i pokażę Ci jak sprawnie zorganizować dobre warsztaty! Weź udział w moim kursie online Zorganizuj swoje pierwsze warsztaty!

10 komentarzy for “Dlaczego nie potrzebujesz event managera?”

says:

Czy potrzebuję? Jasne, że tak, wydaje się, że osoba zajmująca się tym profesjonalnie może dorzucić ciekawy pomysł na realizację wydarzenia. Jednak czasem jest małe „ale” jeśli chodzi o wynagrodzenie. Małe biznesy czasem borykają się właśnie z ograniczoną liczbą środków, ale duże firmy to pole do popisu! 🙂

says:

Tak, osoba, która na co dzień zajmuje się organizacją wydarzeń może podrzucić ciekawe pomysły i sprawną, bezstresową koordynację. Co nie zmienia faktu, że jeśli prowadzisz mały, kreatywny biznes, możesz też sama zrobić naprawdę dobre wydarzenie.

says:

Fajne porady i masz rację – wszystko jest w zasięgu ręki. Ja wychodzę z założenia, że jeśli ktoś inny jest w stanie coś osiągnąć, to mnie w większości przypadków również się to uda. Może będzie kosztowało więcej wysiłku, ale na końcu ileż satysfakcji 🙂

says:

Oj długo marzyła mi się praca jako koordynatorka wydarzeń. Uwielbiam organizować imprezy, spotkania. Planować, zabawiać ludzi, a najbardziej końcowy efekt i uśmiech na twarzy! Z Twoim artykułem totalnie się zgadzam – można samemu.
Z ciekawości pobieram e-booka. Może w przyszłości jak będziesz miała chwilę popytam Cię o refleksje dotyczące pracy koordynatorki. 🙂
Pozdrawiam!

says:

Jeśli firma (nawet mała lub średnia) w założeniach ma pracę z ludźmi to jak najbardziej.

says:

Aniu, widziałam już Twój komentarz na Facebooku. Jestem ciekawa, co dokładnie masz na myśli. Każde wydarzenie to praca z ludźmi i moim zdaniem każda firma w jakiś sposób kontaktuje się z ludźmi (klientami, odbiorcami treści, partnerami biznesowymi, itp.). Chciałam uchwycić Twój tok myślenia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *